Moje serce skradło jajeczko eos, lakiery essie i nowość - farbka do brwi aquabrow od mur.
Paletka Sleek - oh so special i mur ICONIC 3.
Niestety nie miałam okazji ich wypróbować, ale gdy tylko znajdę trochę czasu to od razu przedstawię wam efekty.
Jeśli chodzi o produkty do włosów to maska Kallosa szału nie robi, ale krem na noc Dabur Vaitka jest na prawdę cudowny. Dawno nie spotkałam się z takim produktem, który tak nawilżył i zadbał o moje zniszczone włosy.
Stajaczek, xoxo.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz