Hej !
Tej nocy napiszę dość długi post dotyczący moich podkładów. Postaram się dokładnie opisać każdy produkt. Opisywać będę kolejno od lewej do prawej strony. Jeśli jakiś z tych podkładów działa na was inaczej i macie co do niego inne odczucia to podzielcie się tym w komentarzach. Jeśli chcecie dowiedzieć się czegoś więcej o danym produkcie to również pytajcie w komentarzach, a ja udzielę szybkiej odpowiedzi.
1. Loreal Paris INFALLIBLE
200 Golden Sand.
Odcień jest ciemny, więc używam go tylko w lecie i niestety dostępne były same ciemne kolory. Dodatkowo na twarzy po jakimś czasie robi się ciemniejszy co jest dużym minusem, ale za to jego największym plusem jest krycie. Jest to jeden z moich najbardziej kryjących podkładów. Zakrywa wszystko idealnie. Jeśli chodzi o jego mat to niestety bardzo szybko moja buzia się po nim świeci, a ja na starcie muszę wam wyznać, że tego nienawidzę. Najważniejsze w podkładach jest dla mnie mat i krycie, a niestety ten podkład loreala na mojej buzi po dwóch godzinach potrzebuje przypudrowania. Jego konsystencja jest płynna i bardzo miło nakłada się ten podkład pędzlem.
Cena to niecałe 50zł i jest on dostępny w drogeriach, ja kupiłam go w rossmanie.
2. Rimmel Match Perfection
101 Classic ivory.
Odcień jest dosyć jasny i ładnie dopasowuje się do twarzy. Jest dla mnie dobry na każdą porę roku. Jego krycie jest dosyć dobre, ale szału nie robi. Jeśli chodzi o mat to najlepiej potrafi się wykazać gdy użyje go z pudrem Rimmela Match Parfection ale i tak nie do końca mnie to zadowala. Jego konsystencja jest dosyć rzadka i również miło się go nakłada pędzlem.
Cena to ok. 38zł i można go kupić w drogeriach, ja kupiłam go w rossmanie.
3. Bourjois healthy mix
51 light vanilia.
Jest to najjaśniejszy odcień z dostępnych i jest cudowny na zimę, w końcu znalazłam odcień który jest idealnie dopasowany do mojej twarzy. Jest to podkład rozświetlający dla osób, które nie mają problemów z cerą, ponieważ jego krycie jest średnie, a nawet powiedziałabym, że słabe. Jeśli chodzi o mat to nie jest on w ogóle matowy, ponieważ jest rozświetlający i cały czas świeci się, ale delikatnie dając na prawdę ładny efekt rozświetlenia. Ma bardzo lekką formułę i wolę go nakładać dłońmi, ponieważ gdy nakładam go pędzlem to w jakiś dziwny sposób się gubi mimo, że go wklepuję. Moja buzia jest wyjątkowo nawilżona po użyciu tego podkładu także duży plus.
Cena to niecałe 50zł i jest on dostępny w drogeriach, jednak ja kupiłam go na stronie www.mintishop.pl (Obecnie na stronie www.cocolita.pl kosztuje on tylko 31,90 zł więc korzystajcie z okazji dziewczyny!)
4. Pharmaceris Dr Irena Eris
02 Sand
Niestety dostępne są tylko trzy odcienie i kupiłam nieco za ciemny jak na zimę, ale da się przeżyć gdy zmiesza się go z jaśniejszym. Zacznę od największego plusa czyli od jego krycia. Wystarczy na prawdę niewielka ilość tego podkładu, aby zakryć każdą niedoskonałość. Dzięki temu jest on bardzo wydajny. Nakładam go dłońmi ponieważ jest to zawsze minimalna ilość i pędzla do tego nie potrzebuję. Niestety wydaje mi się troszkę ciężki i po paru godzinach zaczynam się okropnie świecić. Cena to ok 36zł i jest on dostępny w aptekach.
5. Max factor colour adapt
50 porcelanin.
Wpada on niestety trochę w róż, ale posiadam jeszcze ciemniejsze odcienie czyli 60natural i 75golden. Ma on dobre krycie i jest bardzo matujący. Gdy mam do na buzi to nie muszę się martwić, że moja buzia się świeci i potrzebuję przypudrowania. Na początku jego konsystencja jest rzadka i nakładam go pędzlem, a później robi się dość zbita i sucha (wtedy wydaje mi się jeszcze bardziej matujący) i nakładam go dłońmi. Jeden z moich ulubieńców który jest ze mną od początku mojej przygody z makijażem :)
Cena to ok 35zł i dostępny jest on w rossmanie jednak ja zawsze zamawiałam go na allegro.
6. Rimmel Stay Matte
Nienawidzę tego podkładu, bo świecę się jakbym wysmarowała sobie twarz olejem i nawet z duecie z pudrem z Rimmela Stay Matte nie potrafi niczym się popisać, jedynie ma fajną konsystencje. Używam tylko podkładów z pompką a to opakowanie jest niepraktyczne i nie polecam nikomu tego produktu.
Cena to ok 21zł i jest on dostępny w rossmanie.
Reasumując moje ulubione podkłady to 3. Bourjois, 4. Pharmaceris i 5. Max factor. Używam różnych podkładów, nie trzymam się tylko jednego i jest to zależne od pory roku. Często mieszam je ze sobą aby uzyskać odpowiedni odcień.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz